Poezja | Niemowa

Umierają moje oczyI widzę szarościWidzę twoje kościUmiera choroba co serce toczy Rodzi się nowy umysłBólem zarażonyBrakiem duszy skażonyRodzi się wysokich lotów pomysł Pękają kościPięści na krtani zaciśnięteChmury pary stają się namiętnePękają emocje krzycząc litości Trzask za głowąLina za uszami ślady zostawiłaLina z drzewem się pocałowałaPrzemawiam już tylko niemową

Poezja | Wielkie słowa

Słowo za słowemUsta z ustamiDłoń płonie we włosachPrzywiązałem do siebie twój nadgarstek Serce za sercemZaplątani palcamiNa ustach czuję twój zapachNa ustach czuję twój smak Nuty wypowiedziałemRazem tętnem zgraniNa skórze w tych zadrapaniachNa skórze został twój znak Nazwałaś mnie bogiemJesteśmy szaleniNie myślę już o smutkachMyślę że zostaniemy już tak

Poezja | Właśnie takie

Chmury są takie piękneTakie miękkieWydają się mało odległeI myślisz że jak ja są blisko ciebie Dni są takie słoneczneTakie lekkieDają z siebie najwięcejGdy myślisz że ja nie staram się dla ciebie Noce są takie chłodneFascynująco tajemniczeDla ciebie to wszystko przeraźliweI myślisz że w łóżku znajdziemy siebie Ulewy są takie romantyczneTakie Czytaj dalej

Poezja | Spokój

Usta są kneblamiA sznurem przytrzymam cię przy sobiePot na ciele wszystko opowieJak leżąc stajemy się nieśmiertelni minutami Dłonie są łańcuchamiNie dającymi oddychać spokojnieZostaje purpurowy ślad po małej wojnieI unosząca się para nad nami Oczy zakryte chustamiMówią najwięcej gdy leżymy rozebraniSpalone neony… Ugryzienie przyjemnie raniRuszasz się między erotyzmu wierszami

Poezja | Nie noc

Pamiętam tę nocNad jeziorem z gwiazdamiCoraz mocniej się w ciebie wgryzającTrupi chłód unosił się nad nami Rysowaliśmy z gwiazd obrazyMalowaliśmy po skórze palcamiNocny chłód za dużyZimna rosa pod stopami Tańcząc między drzewamiTąpiąc w wodzie myśliStaliśmy się tych konarów wisielcamiPod wodą płoną włosy… oczy… usta… tona nienawiści

Poezja | Wampiryzm

Na szyi usta blednąceJak kły krwią spowiteZapachem skóry wszystko obtartePodlane perfumami rozkosze gorejące Na biodrach gasną ślady szminkiWytarte dłońmi zdrapane pazuramiNeony świecą nad piersiamiPoruszanymi w rytm tętna i muzyki Na szyi ślady purpuroweWiązka kwiatów odbiera mowęSłychać jęki włosy ciągną w tył głowęZapamiętam zagryzione usta krwawe Zapamięta nas bluzka rozerwanaPośród reszty Czytaj dalej

Poezja | Wczorajszej nocy

Malujesz mi na dłoniach kreskiW rękach zamiast kredek żyletkiWszystkie ubrania na podłodze śpiąOd kiedy zrzuciłem je wraz z niąWylałem krwi litryGdy wczorajszej nocy wypiliśmy litryPotem strzał pocałunków atakDym i w ustach prochu smakŚpijmyŚpijmy jakby miał zasnąć światWhisky smakuje jak twoja skóra i jęków takt

Poezja | Kolacja neonów

Kolory pachną jak dni wakacjiA ja widzę pomarańcz i drzewo akacjiSmakujesz jak wino przy kolacjiA ja myślę jak uwieść cię w tej relacji Ręce na szyi oczy zachodzą w przyjemnościJęk i parujące szyby w ciemnościKolacja neonowej miłościJęk i zamarcie w bezsenności Serce z kolejnym biciem twardniejeGdy rozum z każdym dotykiem Czytaj dalej