Historyjka | Si vis pacem para bellum

Dzisiejszego dnia w szkole, Antek czół się bardzo nieswojo. Czół, że coś się wydarzy, ale nie wiedział co. Po chwili namysłu, odebrał to, jako kolejny apel w szkole. Chciał tak myśleć i chciał, aby te nudne lekcje się nareszcie skończyły. Był to właśnie dzień, kiedy wszystkie nauczycielki wydarły się na Czytaj dalej

Historyjka | Proteza

Pewnego dnia zdarzyła się okropna tragedia, w której, niestety, brałem udział. Przechadzając się alejami miasta spostrzegłem kilku gości. Byli ubrani w czarne kolory, przeplatające się z moro. Kojarzyłem ich. Były to przydupasy mojego dawnego przyjaciela. Mówię dawnego, bo pewnego dnia postanowił popełnić wielką głupotę, po czym chciał mnie obarczyć winą Czytaj dalej