Dzisiejszy dzień nie miał w sobie nic szczególnego. Serio. Był to zwykły leniuchowaty dzień dwóch osób, czyli mój i Natalii.

Jedyne co może przykuć uwagę to poranny spacer z psem.
O dziesiątej rano wyszliśmy z domu i poszliśmy do lasu pospacerować z moim psem. W pewnym momencie usiedliśmy na polanie. Nati chodziła i zbierała kwiatki na wianek a ja zrobiłem jej kilka amatorskich zdjęć dla zabawy.



Czas szybko mijał jak się okazało. Planowaliśmy być tam godzinkę a skończyło się na prawie trzech. Po drodze do domu musiałem nieść na głowie zrobiony wianek bo na głowę Natalki był za wielki.

Reszta dnia minęła zwyczajnie. Do nowego zeszytu Natalii przepisałem pare wierszy które dla niej napisałem. Potem doinstalowałem kilka nowych sterowników do mojego komputera. Następnie poszliśmy oglądać końcówkę trzynastu powodów, naszego ulubionego serialu, zaraz po Lucyferze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

five × 5 =