Ostatnie chwile moich wakacji, to istne wzloty i upadki.

Zabrałem się nareszcie za mój martwy tablet. Rozebrałem go ładnie i wymieniłem w nim gniazdo mikro usb. Ale oczywiście, cały system jest zepsuty i staram się od kilku dni znaleźć na to sposób. Kuzynka Natalki, Klaudia, ma pęknięty ekran w swoim iPhonie. Powiedziałem jej, że naprawie jej szkody. Czemu nie, jest to dal mnie fajna nauka.

Moje lekcje na skrzypcach idą mi coraz lepiej. Już powoli udaje mi się znajdywać czyste dźwięki a czytanie tych maciupeńkich nutek, staje się łatwiejsze. Oczywiście dalej wszyscy sąsiedzi pewnie zatykają uszy, ale co tam.

Dużo czasu spędziłem z Natalką. Albo to u niej wylądowałem, albo po prostu razem się gdzieś udaliśmy.

Dalej frustruje mnie jeden fakt. Nie mogę znaleźć sobie pracy. Chodzę i pytam wszędzie gdzie się tylko da i nic. To jest właśnie cały mój upadek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

one × 4 =