I gdy powiem,
Że pachniesz jakoś dziwnie,
I gdy powiem,
Że jest to magiczne,
I gdy stwierdzisz,
Że mówię szalenie,
Wysłuchaj,
Co ci róża rzeknie.
Pachniesz inaczej.
Jak na pierwszym wspomnieniu,
Jak na pierwszym przytuleniu,
Jak na pierwszym całowaniu.
Pierwszy raz poczułem
Się inaczej.
Pachniesz kochaniem,
Pachniesz naszym buziakiem,
Pachniesz nocnym romansowaniem.
Bo pamiętasz,
Jak przyszedłem w księżyca pełni
Między drzew lasów czerni,
Pod gwiazdami wymykawszy
W romans z tobą się wdarłszy?
Kędy moje
Wokół światy,
Kędy światy
Wokół znane,
Poznały włosy twoje,
Twoje oleje zapachniały,
Poczuły moje światy
Jak twoje nowości
Między mnie się przenikały.
Więc, gdy powiem,
Że pachniesz jakoś dziwnie,
Powiem, że poczułem
Nasze pierwsze doznanie,
Nasze pierwsze zakochanie.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

ten + 11 =