Biję Cię
I trzymam Ci ręce,
Duszę za szyję
I wiążę w łazience.
Twój diabelski książę
Na białym reniferze
Co kojarzysz Ci się
W książce,
Gdy czytasz Kamasutrę.
Patrzę na twoje linie
Jak dotykasz się namiętnie,
A ja w tym momencie
Całuję Cię wszędzie.
Mój najlepszy pocałunek
Był między udami
A kolejne orgazmy
Trafiały do ciebie mnie falami.
Biję Cię
I trzymam Ci ręce,
Na sinych pośladkach
Wyryłem swe imię.
Twój diabelski kochanek
Ale mów do mnie „Panie”


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

10 − 6 =