Bochenkiem chleba
I biedak nie wzgardzi
Słoikiem kawioru
I panicz się naje
Dziś razem na stole
Oba smaki są podane
Kto na brzuchu pustym
Bębny drugiemu zagra
A kto rozstrojony
Usta swe obliże


Dylematy są wszędzie w dzisiejszych czasach i nie zawsze da się znaleźć dla nich kompromis. A taki bogacz wraz z biedakiem, wsadzeni do jednego worka. Kto z niego wyjdzie jako pierwszy?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

3 + siedemnaście =