Gdzieś daleko
Plączą się włosy
Opadają na ramiona miliony
Potem zmieniają barwę na kolor złoty

Gdzieś daleko
Śpiewa muzyka
Choć gra głośno duszyczka
Potem zamiera i zamyka oczka

Gdzieś daleko
Płaczą ptaki
Świat Ewy staje się jednaki
Potem kochankiem rozpala wplecione we włosy wianki

Gdzieś daleko
Płynie strużka
Źródłem uniesiona ręka
Potem charczy bez szyi dziewka

Gdzieś daleko
Była sobie piękna
Kuszona owocami kobieta śpiewna
Potem ostatni raz pocałowana tudzież zamordowana


Poezja | Adam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

4 × 3 =