Ręka płynie
Instrument mały
Włosie trze
Że aż struny zadrżały

I choćby dźwięk niewielki
Z pudła się wydał
To zabrzmiał pięknie
W ucho się wdarł

Drewniana harmonia
Te obłe kształty
Prosty smyczek
Uchwytem palce się zmęczyły

Nuty biegną po kartki zorze
Piękne dźwięki
Cudowna gra
Uczuć wielkich i małej męki


Od niedawna uczę się gry na skrzypcach. Jest co cudowny instrument i można go wpleść w każdy gatunek muzyki, trzeba tylko umieć. Prawda jest taka, że trudno jest się nauczyć perfekcyjnego grania, a ja sam ledwo szarpie struny. Cały czas chodzę do Sylwii na lekcje. Ona naprawdę pięknie okiełznała ten instrument, ale też śpiewa i gra na kilku innych kreatorach dźwięku. Ponoć nauka idzie mi bardzo dobrze i szybko, ale nie oceniam siebie jakoś wysoko. Mam nadzieję, że będę kiedyś tak dobrze jak moja nauczycielka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3 + twenty =