0 0
Read Time:25 Second

Na języku,
Chciałabym cię teraz.
Na udach,
Poczuć dłonie jeszcze raz.
Na pośladkach,
Słodki ból kolejny raz.
Rwij na strzępy
Szmaty z ciała mojego.
Rżnij ile chęci
Korzystaj z demona wewnętrznego.
Co mi zrobisz,
Gdy powiem,
Że jestem twoja?
Jakim łańcuchem
Zniewolisz mnie w nogach?
Jakim pejczem
Smagniesz mnie po piersiach?
Jak mocno
Noc zakwitnie w moich jękach?
Czy dam radę
Ustać o własnych siłach?
Czy będę grzesznicą
W twoich sidłach?
Obiecaj,
Że nie skończysz na obietnicach.
Obiecaj,
Że obronisz mnie w swych ramionach.
Obiecaj,
Że poczuję rozkosz w twych objęciach.


Happy
Happy
0 %
Sad
Sad
0 %
Excited
Excited
0 %
Sleepy
Sleepy
0 %
Angry
Angry
0 %
Surprise
Surprise
0 %

Average Rating

5 Star
0%
4 Star
0%
3 Star
0%
2 Star
0%
1 Star
0%

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

siedemnaście − 16 =