Umierają moje oczy
I widzę szarości
Widzę twoje kości
Umiera choroba co serce toczy

Rodzi się nowy umysł
Bólem zarażony
Brakiem duszy skażony
Rodzi się wysokich lotów pomysł

Pękają kości
Pięści na krtani zaciśnięte
Chmury pary stają się namiętne
Pękają emocje krzycząc litości

Trzask za głową
Lina za uszami ślady zostawiła
Lina z drzewem się pocałowała
Przemawiam już tylko niemową


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

eighteen + 4 =