Kobiecy obłęd
W oczach
I ciele.
Towarzyszy mi zawsze,
Gdy dociska
Swe ręce
I czuję dotyk
Ściany zimnej.
Czuję,
Że zaraz zemdleje
I padną moje granice.
Poddam się,
Pod jego żądze.
Ugnę kolana
I zapragnę,
Następnie zatęsknię,
By jeszcze raz
Zacisnął na mnie
Swoje dłonie.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

8 − 3 =