Chce całować.
Chce pieścić
I nie żałować.
Usta szerokie,
Para dookoła.
Rosa na głowę kapie
Ze słuchawki prysznica.
Powolny dotyk
Piany na piersiach,
Chce poczuć to ciepło
I mieć je w rękach.
Przytrzymam Ci dłonie
Na ściankach kabiny.
Odbijesz swe plecy,
Ukarzesz swe winy.
Nogi miękną,
Uda się trzęsą,
Jak palmy na wietrze
Kołyszą się
I poddają wreszcie.
Paść na kolana,
Temperatura skacze.
Chce się delektować,
Gdy na twój orgazm patrzę.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

8 − dwa =