W ciemnej nocy,
Ciemne włosy,
Biała sukienka,
Śnieg na twarzy.
W ciemnej nocy,
Przez jej ciemne włosy
Pocałowałem
Zimne policzka
I spojrzałem w oczy.
Przez ciemno nocy
I krucze włosy,
Nie poznałem barwy,
Lecz zapamiętałem ich dotyk.
Głęboki i własny,
Jak płatek śniegu na dłoni
W mrugnięciu gasnący,
Jak zapach ulatniający,
Gdy poczułem jej włosy
I stoję tak wpatrzony,
Tej ciepłej nocy.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

trzynaście + czternaście =