Wszyscy uwielbiamy mrok
Gdy pojawia się ciemny amok
Każdy bezkarnie się unosi
Robisz co chcesz i nikt cię nie widzi

I co że ta dziewczyna krzyczy
Gdy wokoło każda ludzka struna ryczy
I co że potknąłeś się o jej truchło
Gdy w ciemności nagim kamieniem ci się wydawało

Wszyscy kochamy słońce
Kłamstwem leczymy swoje upadki i końce
Szubienice w czerń ubrane
Pierwotne instynkty przywdziane

I co że gdzieś dziecko płacze
Wejdź do świata neonów i zobacz jak serce kołacze
To nie w neonach wszystko pięknieje
Kobiece ciało parkiet i ktoś gdzieś się z wisielca śmieje


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2 × trzy =