Niechaj dręczą
Mnie pragnienia.
Niechaj chłepcą
Podniebienia,
Myśli głodnych
Jako wilcy
Takoż w głowie
Scenariusze co ci powiem,
Gdy wyleje się uczuciem
I wspólnym życiem
Jako mym marzeniem.
A teraz
Owładnął strach
W mojej głowie.
Teraz to
Życie pierdole.
Pierdole ten świat
I te uczucie,
To co czuję i liczę,
Że po weekendzie
Nie wrócę.
Pierdolę siebie
Za to kim jestem,
Kim byłem
I kim nie będę,
Oraz to,
Że swoje zabójstwo
Przeżyłem.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

five − three =