Malujesz mi na dłoniach kreski
W rękach zamiast kredek żyletki
Wszystkie ubrania na podłodze śpią
Od kiedy zrzuciłem je wraz z nią
Wylałem krwi litry
Gdy wczorajszej nocy wypiliśmy litry
Potem strzał pocałunków atak
Dym i w ustach prochu smak
Śpijmy
Śpijmy jakby miał zasnąć świat
Whisky smakuje jak twoja skóra i jęków takt


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1 × 2 =