Poezja | Wczorajszej nocy

Malujesz mi na dłoniach kreskiW rękach zamiast kredek żyletkiWszystkie ubrania na podłodze śpiąOd kiedy zrzuciłem je wraz z niąWylałem krwi litryGdy wczorajszej nocy wypiliśmy litryPotem strzał pocałunków atakDym i w ustach prochu smakŚpijmyŚpijmy jakby miał zasnąć światWhisky smakuje jak twoja skóra i jęków takt

Poezja | Tysia

Czemu siedzi bez słowa samotnyCzarna dusza jak asfaltW deszczową porę łzami zalanyW odzieży porwanej uczuć martwych setki lat Siedzę tak milczącyUsta zaszyłem sobie samCzekam na ciebie konającyMoże kiedyś zbliżysz ku mnie świat Nie jesteś wcale mrocznymDiabłem w pustej wierzyJesteś moim księciem Na koniu do mnie pędzisz przez pustki rubieży Jestem Czytaj dalej

Poezja | Bajka na dobranoc

Głowę na ramieniu kładzieSłucha jak dźwięcznieCzytam księgęPełną powieści mordęgęWsłuchuje się w każde złe słowoRozkochuje w sobie dobroI piękną na ramieniu buzię kładziePowoli zasypiając wśród włosów nieładzieA ja czytam jej dobranockęDłużącą się powiastkę Gdy śpiąca do ostatniej strony doczekałaPrzez sny i zamknięte oczy słuchałaTytuł ukazałemŻe swój testament jej przeczytałem

Poezja | Śmierć ma swój koniec

Podróżując przez nocne maryPrzemierzając chmuryZwiedzając łóżkaCzuję że miłość to sztuka Zapijając się ku śmierciWisząc samotnie na gałęziBędąc pozostawionym z myślamiNienawidzę gdy mówię z martwymi uczuciami Nieprawdziwe myśli w głowieCzuję że uciekam i nic o tym nie mówięNie chce już wisieć samJestem na tej gałęzi powieszony opodal piekła o tam Me Czytaj dalej

Poezja | Muza z zamku tysiąca słów

Nie jestem powodemDla którego płonie słońceJestem potworemCo zwiastuje życia końce Jesteś człowiekiemKtóry rozpala mą duszęNie jesteś demonemBo sam cierpisz katusze Może i jestem romantykiemCo chce oddać życie swej połówceMoże i jestem szarlatanemPrzecież ukrywam swe martwe serce Na pewno jesteś księciemI piszesz mi teksty romantyczneNa pewno nie jesteś złemMyślisz tylko że Czytaj dalej

Poezja | Dni kolejne

Dziś jedna z mych dusz zginieA jutro obudzi się w piekleDziś jeden się upijeDrugi miłości ulegnie Jutro pobudka w wiecznym ciepleDnia wczorajszego nie będzieJutro jedyny rozsądek ucieknieZostanie upity bękart w reflektorów świetle Po jutrze serce zatopię w zimnieSiedząc samotny w księżyca świetlePo jutrze miłość ucieknieI ten drugi obudzi się w Czytaj dalej

Poezja | Taniec i czerń

Wszyscy uwielbiamy mrokGdy pojawia się ciemny amokKażdy bezkarnie się unosiRobisz co chcesz i nikt cię nie widzi I co że ta dziewczyna krzyczyGdy wokoło każda ludzka struna ryczyI co że potknąłeś się o jej truchłoGdy w ciemności nagim kamieniem ci się wydawało Wszyscy kochamy słońceKłamstwem leczymy swoje upadki i końceSzubienice Czytaj dalej

Poezja | W sztucznym blasku

Bez mocy i chęciBez siły i troskiBez woli miłościChodzę po nocachMówię że pływamA tonę w neonachI w ich ciepłym świetleW nocy zamieramI upijam się jeszczeBy czuć jak tą grę ukańczamCiężko dyszęI czuję że nie umieramJeszcze nie moja poraChoć serce kolejny raz konaProszę o koniecBy zakończyć ten taniecA neony wciąż świecąWszystkie Czytaj dalej

Poezja | Marne starania

Dlaczego me słowaSą wartości nijakiejDlaczego ma mowaJest tylko problemem osoby marnej I po co nadzieję karmićSuchą miłością słabą nadziejąI po co tyle się staraćGdy potraktujesz mnie jak kreaturę straszną Odchodząc z bagażemPełnym tęsknotyOdchodzę ze sznuremNa szyi sięgającym brody Łatwo przyszło Ci zapomniećJak mi trudno przestać o tobie myślećŁatwo było mnie Czytaj dalej

Poezja | Któryś raz

Może to ostatni razGdy umierać chceZ rozerwanym gardłemKrzyczę nie znając waszych imion przeklinając życie Może to ten jedyny razKiedy jeszcze kocham CięZ rozerwanym sercemPatrzę w oczy i patrzę na Ciebie Może ostatni razWidzę błędy a w nich siebieNa żale już za późnoUmarłaś u boku beze mnie Może to ostatni razCałując Czytaj dalej