Pamiętnik | 04.09.2018

Wczoraj rozpoczęcie roku szkolnego, a dziś pierwszy dzień szkoły. Istne nudy, przeżyte i niechęć przed kolejnymi dniami. Rozpoczęcie minęło w piętnaście minut, a potem był czas ostatnich swawoli. Dzisiaj, przeżyłem pierwsze lekcje. W połowie dnia, odczułem olbrzymi przypływ potrzeby na sen. Na matematyce, idąc do tablicy, nie ogarniałem co pani Czytaj dalej

Historyjka | Si vis pacem para bellum

Dzisiejszego dnia w szkole, Antek czół się bardzo nieswojo. Czół, że coś się wydarzy, ale nie wiedział co. Po chwili namysłu, odebrał to, jako kolejny apel w szkole. Chciał tak myśleć i chciał, aby te nudne lekcje się nareszcie skończyły. Był to właśnie dzień, kiedy wszystkie nauczycielki wydarły się na Czytaj dalej