Poezja | Słodko-gorzko

Smutek ma smak czekolady,…Jak jej oczy…I zapach porannej rosy.Słodko,…W cukierkach ukryte żyletki,Gorzki,…Potrzebujesz na nie recepty.Poranek ma zapach trwały,…Damskie perfumy…Osiadłe w głębi kołdry.Sentymentu,…Wspólne pobudki,Bólu,…Długiej wędrówki,…Jak jej nogi od stóp do ud…Między diabły.Zdjęcia czuć niczym kolce,…Gdy krótkie spodenki…I biegniesz po łące.Dzikiej,…Po nagiej i namiętnej,Róży,…Panience w erotyce eleganckiej.Odejście słychać jak krzyk ciszy,…W mieście Czytaj dalej

Poezja | Moja Borderline

Poznaje twe myśli.Czarny romantyzmI różowe liny.Zamiast iść do kinaKradniemy cudze listy.Czytamy je w polu,Gdy gasną gwiazdy,Śmiejemy się jak nigdy.Siedzę w pokoju,Huśtawka nastrojów,A w ustach smak benzyny.Błyszczą się iskry,Trzeszczą zapałkiRozpalone w głuchej ciszy.Płonę na stosie,Odpalasz od niego szlugaI kładziesz na mnie swe dłonie.Patrzysz jak płonęI albo Ciebie wciągnę,Albo stos pod kołdrę Czytaj dalej

Poezja | Taką mam naturę

I jakMam do was mówić?Kiedy powagaZa uśmiechem się skrywa.I jakMam do was krzyczeć?Kiedy krzykuCiało wydać mi nie pozwala.I jakMam przed wami płakać?Kiedy żartWasz cenniejszy niż moja łza.Stoję przed wami samSłaby w swej złościI zły ze swej słabości.W nocy chmara,Demonów cała armia.Moich strachówPrywatna gwardia,Co pilnuje czegośWyglądającego jak dawniejszy JA.Za kratami wykutymiZ Czytaj dalej

Poezja | Głaz

Nie będę płakać,Łez ronić.Trudno się smucić,Trudno się śmiać,Siebie ukazać.Nie będę skakać,Po nocach tańczyć.W laserach i stroboskopach,W deszczu i gwiazdach,Samotnie się zabawiać.Nie będę się gniewać,Pięści składać.Po co krew i żale,Po co ta chęć,Aby mordować.Nie będę rozmawiać,Dylematów robić.Nie brak chęci,Brak mi siły,Po to by zagadać.Nie będę się rozglądać,Przygody gonić.Długiej bajki,Krótkiej igraszki,W łóżkach Czytaj dalej

Poezja | Autodestrukcja

Straciłem serce.Na dnieW ciemnym oceanie.Zamrożonej lawie.Oddałem je dobrowolnie,Oddałem je bezsłownieZapisując w trzy-setnym wersie.W umowie.Moje wiersze,Strzępki.Moje serce,Kawałki.Tracę mowę.W eterze,W głośnym świecie.Krzyczę, że nie chceI oddaję dobrowolnieJak serce.Odszedłem.Teraz się niszczę.Korozja na mych kościachI trucizna w słowach.BiegamI uczę się zabijać.ZabijamI uczę się salutować.Straciłem mowę,Zaraz stracę duszę.

Poezja | Prysznic

Chce całować.Chce pieścićI nie żałować.Usta szerokie,Para dookoła.Rosa na głowę kapieZe słuchawki prysznica.Powolny dotykPiany na piersiach,Chce poczuć to ciepłoI mieć je w rękach.Przytrzymam Ci dłonieNa ściankach kabiny.Odbijesz swe plecy,Ukarzesz swe winy.Nogi miękną,Uda się trzęsą,Jak palmy na wietrzeKołyszą sięI poddają wreszcie.Paść na kolana,Temperatura skacze.Chce się delektować,Gdy na twój orgazm patrzę.

Poezja | Co ci się podoba?

Usta.Małe, płatki róż,Gładkie lecz i kolce,Podoba mi się to co nimi powiesz.Obojczyki.Łączą ku sobie,Piękne czekająNa szorstkie dłonie.Talia.Mapa morska,Prowadzi oczy,Czasami usta.Język zatańczyCiało zajęczy.Biodra.Złapał bym dłońmi,Ścisnął palcami,Przyciągnął ku sobie,Pieścił nocami.Ponętne, wyraziste,Szorstkie jak faleUderzają w me gusta,Gdy patrzę na nie.

Poezja | Unitarka

Jestem tam,Gdzie krzyk dominuje,A z początkuPłacz atakuje.Jestem tam,Gdzie dzieciństwo się buntujeTudzież rujnuje,Z piersi wyrywa,Walczy i zamiera.Śpi za dnia,Gdy w mundur się przebiera.W nocy łka,Śmieje się i trwaW rutynie następnego dnia.Jestem tam,Gdzie każdego się miłuje,Choć z wielkim trudem okazuje.Kto może,Dobrocią ratuje.Kto potrafi,Ten przeżyje.Ktoś znów biegnie,Ktoś pompuje.Ktoś kwita piszeBądź salutuje.Jestem tam,Gdzie broń Czytaj dalej

Poezja | Snapchat

Każde moje słowoTo żyletka,Każdy mój wierszTo historia,Moja.To co czujęI co robię,To co sprawiło,Że myślę o tobieI co zrobiłem,Aby leżeć w grobieI to jak piszęO samym sobie,Morderstwie i żałobie,Alkoholu i zabawie.Co kiedyś chciałem żyć,Co kiedyś chciałem pieprzyć,Raz chciałem się zabić,Dwa razy chciałem zabić,Dla kogośI kogoś przez złość,Która ogarnia mnieTak jak dziś,Nie Czytaj dalej

Poezja | Między słowami

Chce aparat…ciebie blisko…Mieć,Robić nam…twemu ciału…ZdjęciaI uprawiać…pieprzyć…Seks.Pragnę zasnąć…na wieki…Przy tobie,Napisać wiersz…pożegnalny…O mnieI przeprosić za grzech…mój strach…Który jeszcze nie dotknął ciebie.Siedzę pod blokiem…zakopany…Sam,Przez słuchawki słyszę…deski trumien…Czyjś płaczI opijam się na ławce…głęboko tam…Gdzie bezgwiezdny jest świat.