Tańczę przy szyi
Palcami nagimi,
Ustami mokrymi,
Tańczę przy szyi
I zjeżdżam po linii.
Między łopatkami
Naciskam opuszkami
Napieram rękami,
Masuję między barkami.
Schodzę żebrami,
Drapię pazurami,
Zostawiam ślady i patrzę
Jak poddaje się pod drgawkami.
Zatrzymuję na biodrach,
Delektuję dołeczkami,
Moja Wenus moknie
I obraca się piersiami.
Delikatnie,
Powoli,
Namiętnie,
Ospale,
Przemierzam palcami
Jej piękne fale.
Tu znowu ku szyi,
Potem pod piersią,
Następnie po brzuchu,
Żeby za chwilę ustami
Zostawić pocałunek
Między jej udami.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

czternaście + sześć =