0 0
Read Time:16 Second

Nie jestem idealnym chłopakiem,
Lecz cudownym kochankiem,
Urodzoną bajką,
Łóżkową zabawką.
Wśród ud,
Potężną bestią.
Wśród ramion,
Wątłą pętlą.
Na ustach,
Słodką trucizną.
Na pośladkach,
Po pasie blizną.
Nie jestem pełny uczuć mężem,
Lecz gotów podniecić diabłem,
Na zachciankę zbawieniem,
Do orgazmu uniesieniem.
Plamę po winie
Ze stanika wyprać.
Pościel wymiętą
Po igraszkach wyprać.

Zapomnieć


Happy
Happy
0 %
Sad
Sad
0 %
Excited
Excited
0 %
Sleepy
Sleepy
0 %
Angry
Angry
0 %
Surprise
Surprise
0 %

Average Rating

5 Star
0%
4 Star
0%
3 Star
0%
2 Star
0%
1 Star
0%

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

czternaście − 6 =