Jego łóżko.
Pozwolił mi
Położyć się na nim.
Złota klatka,
Do której
Dał mi się przyzwyczaić.
Miejsce,
Z którego nie wyjdę
I w jego pościeli
Dał mi się oswoić.

Zatapiam się.
W bieli,
W zapachu,
W myśli,
O służeniu w tym łóżku.
Kocham się.
W jego głosie,
Dłoniach oraz oddechu,
Gdy dobrze za włosy szarpię.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

5 + 13 =