Pamiętnik | Szare szeregi

Nareszcie powróciłem na bloga!!! A tak serio to troszkę byłem zalatany i miałem mało czasu oraz chęci. W ostatni weekend udało mi się wybrać na rajd im. Szarych Szeregów. Jest to rajd harcerski, w którym organizujemy sobie nocleg w szkole i odgrywamy scenki historyczne jednocześnie się bawiąc oraz wczuwając w Czytaj dalej

Pamiętnik | 04.09.2018

Wczoraj rozpoczęcie roku szkolnego, a dziś pierwszy dzień szkoły. Istne nudy, przeżyte i niechęć przed kolejnymi dniami. Rozpoczęcie minęło w piętnaście minut, a potem był czas ostatnich swawoli. Dzisiaj, przeżyłem pierwsze lekcje. W połowie dnia, odczułem olbrzymi przypływ potrzeby na sen. Na matematyce, idąc do tablicy, nie ogarniałem co pani Czytaj dalej

Pamiętnik | 20.08.2018

Ostatnie chwile moich wakacji, to istne wzloty i upadki. Zabrałem się nareszcie za mój martwy tablet. Rozebrałem go ładnie i wymieniłem w nim gniazdo mikro usb. Ale oczywiście, cały system jest zepsuty i staram się od kilku dni znaleźć na to sposób. Kuzynka Natalki, Klaudia, ma pęknięty ekran w swoim Czytaj dalej

Pamiętnik | 11.07.2018

Ostatnio nie pojawiały się żadne pamiętniki, bo są wakacje i na razie nie dzieje się nic szczególnego. Czasem coś się wydarzy to staram się tym podzielić. Ale zamiast zostawić stronę zakurzoną, dalej piszę poezję. Czasem jednak mam pustkę w głowie, a czasem nachodzi mnie taka wena, że po chwili się Czytaj dalej

Pamiętnik | 05.07.2018

Przez ostatnie kilka dni nie było żadnego pamiętnika. To dlatego, że starałem się napisać nowy wpis, na temat mojego kursu. Efekt nareszcie można przeczytać na blogu a ja mam nadzieję, że choć krótki to pomoże to komuś. Dopiero wczoraj skończyłem i postanowiłem, że opublikuje moją pracę. Dodatkowo napisałem wiersz, który Czytaj dalej

Pamiętnik | 02.07.2018

Obudziła mnie Natalka koło dwunastej. Nie chciało jej się już spać. Ja oczywiście byłem przeciwny ale szybko się poddałem i wstałem z wyra. Na śniadanie mieliśmy jogurt, kanapki i arbuza. Nażarłem się i leżałem na kanapie oglądając to co jest codziennie i bez końca, Trudne Sprawy i tym podobne. Dzisiejszy Czytaj dalej

Pamiętnik | 01.07.2018

Dziś był kolejny dzień mojej pracy. Wstałem jakoś o ósmej i poszedłem budzić mamę aby mnie zawiozła na strzelnicę. Ten dzień był wyjątkowo zimny i deszczowy niekiedy. Pogoda pomimo swej temperatury, była dość przyjemna, ponieważ mogłem w spokoju siedzieć w moim mundurze wojskowym. Udział w zawodach brało wyjątkowo mało osób, Czytaj dalej

Pamiętnik | 30.06.2018

Wczorajszy dzień znowu spędziłem u mojej dziewczyny, więc nic nowego się nie pojawiło. Jej mama miała urodziny, z tego też powodu poszedłem do cukierni i kupiłem mini torcik o smaku rafaello. Był strasznie dobry i jeszcze bardziej słodki, przez co tylko kawałek wystarczył, aby nie chcieć więcej. Przez kolejne kilka Czytaj dalej

Pamiętnik | 28.06.2018

Wstawałem dziś kilka razy. Dosłownie. Budziłem się po czym zasypiałem ponownie, bo nie chciało mi się jeszcze wyjść z łóżka. Za którymś razem zauważyłem, że tata wyciąga odkurzacz z szafy. Postanowiłem pospać dalej, a przynajmniej poudawać. Po zakończonym odkurzaniu, wreszcie wstałem. Co prawda dalej czułem się zmęczony, ale nie chciałem Czytaj dalej